EVS we Włoszech – relacja Ani

Oto relacja Ani, wolontariuszki, która obecnie mieszka we Włoszech i tam zdobywa doświadczenie, uczy się języka, poznaje nowych ludzi. A wszystko to w ramach programu Erasmus+ Wolontariat Europejski (EVS). Niech jej przygoda zainspiruje Was do udziału w podobnym projekcie!

 

 

Ciao! Mam na imię Ania. Jestem ze Szczecina, ale obecnie spędzam przecudowny rok we Włoszech, zajadając pizzę i włoskie gelato. Jak to się stalo? To proste – jestem wolontariuszką Stowarzyszenia POLITES. W ramach Erasmus+ Wolontariatu Europejskiego (EVS) wyjechałam na rok do włoskiego miasteczka, Rieti, aby pomagać Stowarzyszeniu ARCI Rieti w pracy. Stowarzyszenie opiekuje się niepełnoletnimi imigrantami oraz osobami ubiegającymi się o azyl. My, czyli wolontariusze, pomagamy im odnaleźć się w nowym kraju i zintegrować ze społecznością poprzez wspólną naukę i zabawę. Szczerze mówiąc, zabawy jest dużo więcej niż nauki! 😉 Oprócz tego, uczę się włoskiego i zwiedzam przepiękny kraj, który ma do zaoferowania dużo, dużo więcej niż myślałam. Mój projekt wolontariacki, mimo że dopiero się zaczyna, dostarczył mi niesamowitych wrażeń – możliwość życia w innym państwie to niezapomniane doświadczenie, a praca z osobami z zupełnie odmiennych kultur to przeżycie pozwalające spojrzeć na świat z zupełnie innej, szerszej perspektywy. Nic, tylko jechać!

 

Rieti jest niewielkim, ale urokliwym miasteczkiem.

 

Podopieczni stowarzyszenia wraz z opiekunami i wolontariuszami.

 

 Oprócz pracy, EVS to też świetna okazja do podróży.